Futbol jest okrutny – relacja ze spotkania

Gościem czerwcowego spotkania Kawiarenki Klubu „Tygodnika Powszechnego” w Warszawie był red. Michał Okoński. Zapytany o początki przygody z piłką nożną opowiadał: „Gdy myślę o początkach kibicowania- myślę o starszym mężczyźnie, moim dziadku, który trzyma mnie za rękę.” Futbol jest rodzajem pewnej inicjacji, konfrontowaniem się ze swoimi emocjami, których inaczej się nie wyraża, i nawet jeśli są to złe emocje, to one są w nas i warto czasem się ich pozbyć.

Kibicowanie może być działaniem zastępczym, pozwalającym uciec od naszych problemów. Może być wyrazem potrzeby wspólnotowości. Bo futbol buduje pewien rodzaj tożsamości. Rozmowa o meczu jest rozmową plemienną. Jest też rodzajem integracji, istotnym elementem w budowaniu odruchów wspólnotowych, społecznościowych, u młodych ludzi.

Przez futbol można zobaczyć historie i przekrój społeczeństwa danego kraju, gra reprezentacji jest zwierciadłem nastrojów i zmian. Było to widać w przypadku piłkarzy Argentyny za czasów Perona i później, gdy zmieniała się rzeczywistość tego kraju, obfitującego w piłkarskie talenty.

Mówiliśmy też o tym jak kształtują się i jak budują osobowości tego sportu. Niesamowitość i unikatowość niektórych piłkarzy polega na tym, że bywają zaprzeczeniem pewnego kodeksu, są sprytni, sprawni i potrafią to wykorzystać, stają się symbolami, ikonami, lubianymi lub nie, ale budzącymi emocje.

Piłka rozładowuje nastroje społeczne, może nieść za sobą objawy agresji, ale też buduje wspólnotowość. Wymyka się podziałom rasowym i religijnym tworząc jednak inne. Jest tolerancyjna na boisku, ale nietolerancyjna w swej postaci plemiennej, buduje solidarność, ale może jednak być silnym czynnikiem podziałów. Wynikają one ze skrajnych emocji jakie rozbudza lecz te zawsze są częścią naszej rzeczywistości.

Futbol jest zjawiskiem widowiskowym i może również ukierunkować emocje na piękno i podziw. Tworzy bohaterów i ma moc społecznego oddziaływania. Jest inspiracją dla kultury masowej i uzależnieniem na całe życie. Pięknem i siłą piłki jest jej nieprzewidywalność.

Udało się w trakcie spotkania poruszyć pobieżnie inny temat bliski naszemu gościowi, czyli debaty nad pamięcią historyczną, szczególnie w dziedzinie skomplikowanych i trudnych spraw w stosunkach polsko- żydowskich. Antysemityzm, trudna wspólna historia są często tematem tabu i wywołują lęk, mówił nasz gość. Teksty Michał Okońskiego głęboko i wnikliwie analizują ten temat i na pewno wymagają oddzielnego omówienia.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.