Jak powstał świat? Wielki wybuch czy stworzenie? – relacja

Trzy odpowiedzi na jedno pytanie, tak można byłoby podsumować spotkanie zatytułowane: Jak powstał świat? Wielki wybuch czy stworzenie? Faktycznie była to konferencja interdyscyplinarna zorganizowana przez Klub „Tygodnika Powszechnego” przy współudziale Instytutu Polonistyki Akademii Pomorskiej w Słupsku. Moderatorem spotkania był prof. Daniel Kalinowski klubowicz i pracownik naukowy Akademii.

Prof. dr hab. Wiesław Macek (UKSW i CBK PAN), w swojej prezentacji odpowiadał na tytułowe pytanie z perspektywy astrofizyka (https://www.youtube.com/watch?v=2RqEa25NZOE&feature=youtu.be), wskazując na Wielki Wybuch jako jedyną uprawnioną teorię powstania świata. Fascynująca jest wiedza jaką nauka dziś dysponuje, aby potwierdzić teorię, którą w latach dwudziestych XX w. w oparciu o teorię względności zaproponował ks. Georges-Henri Lemaitre, nazywając ją Hipotezą Pierwszego Atomu. Obserwacja widma po wielkim wybuchu daje nam możliwość określenia wieku świata, i pozwala stwierdzić fakt jego ciągłego rozszerzania się, ale również stanowi nieprzekraczalną jak dotąd granicę poznania.

Nauka wie już bardzo wiele, ale wciąż stoi przed zagadkami i pytaniami, które przekraczają jej możliwości. Chodzi o trzy nieuprawnione z punktu widzenia nauk ścisłych przeskoki w rozwoju świata: pierwszy dotyczy faktu zaistnienia świata; drugi, pojawienie się życia, trzeci zaś, to pojawienie się myśli.

O ile dla nauk ścisłych ważne są nie tyle teorie, ile odpowiedzi, które poszerzają zakres naszych możliwości, to na płaszczyźnie filozoficznej ważniejsze od odpowiedzi są pytania. Zwrócił na to uwagę ks. dr Marek Żejmo, filozof (US) (https://www.youtube.com/watch?v=dw2aoCnSIWU) prezentując różne odpowiedzi, jakich człowiek na przestrzeni wieków udzielił na kluczowe pytanie: Dlaczego raczej istnieje coś niż nic? Intuicja, która odgrywa niezwykle ważną rolę w filozofowaniu jest również niezbędna na polu naukowym, co wskazuje przynajmniej na jeden punkt styczny tych dwóch dyscyplin.

Trzecia odpowiedź na pytanie o początek świata pochodziła z obszaru teologii. Dr Michał Rychert, teolog, mówił o znaczeniu prawdy o stworzeniu (https://www.youtube.com/watch?v=CscFdRrlFv8&feature=youtu.be ). Izrael w swojej wierze, początkowo nie był zainteresowany początkiem świata. Dopiero wówczas, gdy nauczył się pojmować stworzenie jako dzieło zbawcze, również ten temat stał się przedmiotem refleksji teologicznej.

Dzięki doktrynie stworzenia obraz świata człowieka biblijnego był zadziwiająco zbieżny z obrazem naukowym. Biblia i nauki ścisłe pojmują świat właśnie jako świat, jako przyrodę, naturę, choć dla człowieka wierzącego świat to nie tylko natura, to teatrum działania Boga, świat to stworzenie, a nie tylko przyroda. Biblia opisuje nie tyle to jak powstał świat, ile raczej, jak na jego obecny kształt wpływają relacje z Bogiem.

Wiara w stworzenie wskazuje na Boga jako jedynego Pana stworzenia, na jego obecność i działanie w historii człowieka, na jego Ojcowską dobroć i troskę o nasz ludzki świat. Prawda wiary o Bogu Stwórcy nie odsyła do przeszłości, ale ku przyszłości i wskazuje na ciągłą obecność Boga, który przychodzi.

Dzieło stworzenia możemy pojmować jako przejście od chaosu do kosmosu. Również dzisiaj są miejsca na świecie, gdzie życie toczy się w chaosie, jest nieznośne, bo jest pozbawione miłości, przebaczenia, pojednania, gdzie panuje chaos, terror, głód. Wszędzie tam potrzeba stwórczego działania Boga, który oddzieli dobro od zła i wyznaczy granice, stworzy nowy ład poprzez przemianę serc. Dzieło stworzenia wciąż trwa.

Zamiast wykluczających się stanowisk uczestnicy konferencji mogli usłyszeć, że możliwe jest, nie tyle pogodzenie danych nauki z wiarą biblijną, ile pokojowe współistnienie tych dwóch wizji świata. Dla osób wierzących są to równoległe narracje o świecie, dla osób niewierzących jest to propozycja odpowiedzi na najgłębsze pytania egzystencjalne.

 

Na pytanie: Wielki Wybuch czy stworzenie? odpowiedź brzmi: Wielki Wybuch i stworzenie. Można wiedzieć i wierzyć.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.