Współczesne pielgrzymki; między religią, a turystyką

Pielgrzymki to nie przeszłość – przeżywają one swój renesans, a istotnym czynnikiem jest niewątpliwie łatwość podróżowania. Klub „Tygodnika Powszechnego” w London, Ontario, Kanada, zaprasza na spotkanie poświęcone temu zjawisku. Spotkanie odbędzie się 1 grudnia, 2018 o godz. 18.15 w małej sali parafialnej kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej, 419 Hill Street.

Pielgrzymka to było jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka Średniowiecza: wielodniowy marsz o proszonym chlebie, aby nawiedzić miejsce święte dla danej religii, podjęty w ważnej intencji. Wydawać mogłoby się, że taki objaw pobożności w czasach współczesnych powinien umrzeć śmiercią naturalną. Tymczasem obserwuje się zjawisko wręcz odwrotne: pielgrzymki nie tylko nie zanikają, ale ich popularność gwałtownie rośnie; pojawiają się nowe formy (nie tylko piesza, ale różnymi środkami lokomocji) i cele (już nie tylko Rzym, Santiago de Compostela, czy Częstochowa, ale też sanktuaria lokalne, lub z drugiej strony bardzo egzotyczne), bywają podejmowane przez ludzi niekoniecznie głęboko religijnych. Inna sprawa, że współczesna pielgrzymka to nie tylko post, wysiłek fizyczny i modlitwa. Swój udział w podjęciu decyzji o wyruszeniu na nią ma też pewnie jakaś ciekawość świata. Niekiedy można mieć wręcz wątpliwości, czy niektóre pielgrzymki dzisiaj są podejmowane z potrzeby duchowej przemiany, czy to tylko pobożny szyld dla wyprawy turystycznej. Oba elementy są pewnie jakoś obecne w każdej wyprawie pielgrzymkowej i ten dominujący nie zawsze można łatwo określić; sami pielgrzymi mogą mieć z tym problem. 

Spotkanie Klubu rozpocznie się od paru uwag ogólnych na temat historii pielgrzymek, ale później będzie okazja do podzielenia się własnymi refleksjami uczestników na temat podróży odbytych pod hasłem pielgrzymki. Spotkanie będzie ilustrowane slajdami z pielgrzymki do Ziemi Świętej i kilku innych miejsc.

 

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.