Po co nam Konstytucja? – sprawozdanie

Spotkaliśmy się w grudziądzkim Klubie Tygodnika Powszechnego po długiej wakacyjnej przerwie, ponieważ z powodu trudności związanych z lokalem oraz okresu urlopów, planowane spotkania z literaturą nie odbyły się. Wracając do pourlopowej rzeczywistości i systematyczności musieliśmy na nowo omówić szczegóły organizacyjne, wyjaśnić kwestię lokalizacji spotkań oraz przypomnieć sobie misję Klubów. Zależało nam jednak, aby po dłuższej przerwie spotkać się na trochę dłużej i podyskutować na jeszcze inny temat, poza organizacją Klubu. Do dyskusji wokół Konstytucji natchnął nas artykuł Marcina Matczaka „Jak bronić praworządności” (TP 36/2018), w którym czytamy pięć rad rosyjskiego prawnika Siergieja Gołuboka dotyczących obrony praworządności. Szczególną uwagę zwróciliśmy na tę dotyczącą działań w obronie praworządności. Odnosząc je do Polski, wyszliśmy w dyskusji od zasadności i skuteczności marszów, które odbywały się na terenie całego kraju, kiedy zachodziły (bądź je planowano) duże zmiany w ustawodawstwie. Wśród głosów jednogłośnego poparcia dla wychodzenia obywateli kraju na ulice był mój jeden głos wątpliwości. Jednak po usłyszeniu argumentów, z których głównym była sygnalizacja rządzącym odmiennego zdania mogąca zmienić decyzje owych rządzących zostałam przekonana co do sensu organizacji protestów na ulicach.

Kolejnym ważkim tematem do omówienia było planowane referendum dotyczącego Konstytucji i ewentualnych w niej zmian. Pytania, które przygotował na referendum Prezydent Andrzej Duda, a które przedstawiono na posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju zaskoczyły nas swoją konstrukcją mogącą sugerować obywatelom odpowiedź twierdzącą na postawione pytania, w dłuższej perspektywie nie zawsze dobrą. W tym miejscu zatrzymaliśmy się nad długofalowym oddziaływaniem podjętych decyzji i zmian w przepisach, nad czym często nie zastanawiamy się, przybierając obojętną, czy też zgodną z linią rządzących, postawę.

Wychodząc z założenia, że Konstytucja to podstawowe prawa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości chcielibyśmy, aby obywatele naszego kraju mieli możliwość zareagowania na ewentualne zmiany i wygłoszenia swojej na ich temat opinii, nawet jeśli miałyby one przybrać formę protestów ulicznych. W końcu, w ten sposób społeczeństwo ma możliwość przedstawienia swojego niezadowolenia z wprowadzanych przepisów i żądania ich zmiany. Biorąc pod uwagę wydarzenia ostatnich dwóch lat uznaliśmy, że bardzo istotną rolę odgrywa kształtowanie świadomości prawnej w społeczeństwie, a także szeroka znajomość Konstytucji, niezbędna, abyśmy mogli kompetentnie wyrażać opinię na temat ewentualnych zmian, zanim się dokonają.

W kwestii wyboru stałego miejsca spotkań Klubu, które udostępniła nam Biblioteka Parafialna, prowadzona przez naszą klubowiczkę, jak i decyzji dotyczącej tematyki naszych przyszłych spotkań oraz zapraszanych gości, byliśmy zgodni.

Miłym akcentem były także wspomnienia dotyczące działalności Klubu, z którymi podzieliliśmy się z nową klubowiczką, tą, która tak pięknie wyjaśniła nam zawiłości Konstytucji.

Mimo świadomości nie do końca zrealizowanych na ten rok planów, jesteśmy pełni optymizmu i chęci do kolejnych dyskusji.

 

 

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.