Odwiedź nas w:

Berlinie | Białymstoku | Bielsku-BiałejBrukseli | BydgoszczyChojnicachGliwicach | Grudziądzu | Kędzierzynie-KoźluKoszalinieKrakowie | Lipsku | Londonie | LublinieŁodzi | Olsztynie | OsloParyżu | Poznaniu | Rzeszowie | SłupskuSzczecinie | TarnowieTrójmieście | Warszawie | Wrocławiu | ZamościuZielonej Górze

ZOSTAŃ KLUBOWICZEM | ZAŁÓŻ KLUB | WESPRZYJ NAS!

Nadchodzące wydarzenia:

  • 14 listopada 2019 18:00Jaki Kościół? Dziedzictwo myśli Stefana Swieżawskiego
  • 16 listopada 2019 17:00Obywatel w Kościele
  • 18 listopada 2019 17:30Jan Józef Lipski - lewicowy patriota
  • 21 listopada 2019 17:00EuroSzkoła. Spotkanie z dr. Mają Megier w Koszalinie
  • 21 listopada 2019 19:00Kraków - Spotkanie z o.Wacławem Oszajcą i Damianem Jankowskim
  • 22 listopada 2019 16:30Kawiarenka Klubu "TP" w Krakowie
  • 22 listopada 2019 17:00Dyskusja o filmie „Boże ciało” Jana Komasy
  • 27 listopada 2019 18:00Spotkanie formacyjne
  • 28 listopada 2019 19:00Jakobsweg – impresje z drogi szlakiem św. Jakuba w Hiszpanii
  • 8 grudnia 2019Globalne ocieplenie
AEC v1.0.4

Sprawdź pełną listę wydarzeń.

Klub „Tygodnika Powszechnego” w Grudziądzu

Religijność ludowa. Mistyka codzienności czy zabobon?

Grudziądzki Klub „Tygodnika Powszechnego” od początku sezonu letniego spotykał się co miesiąc, aby rozmawiać o szeroko pojętej religijności. Ten wakacyjny, letni cykl spotkań z historykiem sztuki i etnografem Muzeum im. ks. dr. W. Łęgi w Grudziądzu Łukaszem Ciemińskim zakończyliśmy tematem „Religijność ludowa. Mistyka codzienności czy zabobon?”

Od Flisaka do Kopernika. Spacer z przewodnikiem

Klub „Tygodnika Powszechnego” w Grudziądzu nie miał wakacji, przez dwa letnie miesiące spotykaliśmy się regularnie w mniejszym lub większym składzie. Koniec tych wakacyjnych spotkań pragniemy uczynić wyjątkowym dla miasta, z którego pochodzi Klub. Z tej okazji zorganizowaliśmy spacer po mieście. Naszym przewodnikiem będzie Pan Maciej Wiśniewski, a w planach jest […]

Gdzie nie sięga Ewangelia. Miłość i agresja – bieguny Kościoła

Kiedy podniesione w górę ręce trzymające Różaniec wygrażają drugiemu człowiekowi, a usta zamiast modlitwy wykrzykują obraźliwe słowa nie możemy stać obojętnie. Te zachowania godzą bezpośrednio w osoby, do których są kierowane, ale i pośrednio w katolików, którym obca jest nienawiść, a stając w jej obliczu czują się zwyczajnie zagubieni.