Raban? Cisza…


Jak zmobilizować młodych w Kościele? Dlaczego wezwanie Papieża do „zejścia z kanapy”, entuzjastycznie przyjęte przez młodych w Krakowie, nie przynosi efektów? O tym mówił na spotkaniu w Bielsku-Białej Jarosław Makowski — autor książki „Pobudka, Kościele!”

Książka Jarosława Makowskiego poświęcona jest fenomenowi papieża Franciszka — Latynosa, który zadaje inne pytania niż Jego poprzednicy i inaczej odczytuje znaki czasu. Pytanie „czy Bóg istnieje?”, stawiane w Europie, papież Bergoglio zastępuje innym, zadawanym w pełnej konfliktów społecznych Ameryce Południowej: czy Bóg się o mnie zatroszczy? Papież nie oddziela problemów Kościoła od problemów ludzi, którzy go tworzą. Nie interesuje go „przepisywanie Ksiąg”, ale pokazywanie Boga opiekuńczego, czułego, Boga etyki.
Z jakimi doświadczeniami młodych musi się zmierzyć papież Franciszek? Według Makowskiego to kryzys ekonomiczny, niesprawiedliwość społeczna i bunt wobec świata mówi o młodych, jako o pokoleniu straconym. Przywrócić młodym nadzieję, zaprowadzić kulturę miłości i solidarności zamiast cywilizacji egoizmu i chciwości — oto cele papieża Franciszka.
W rozważaniach na temat postawy Papieża wobec młodych w Kościele Gość spotkania podkreślał praktyczny wymiar nauczania papieskiego. To słynne „proszę, przepraszam, dziękuję”, to położenie akcentu na poczucie solidarności i potrzebę wspólnoty (tak dobrze widoczną w tekstach Drogi Krzyżowej arcybiskupa Rysia w czasie krakowskich Światowych Dni Młodzieży), to wezwanie do podjęcia ryzyka, by zmieniać świat na lepsze.
Do tego, by realizować papieskie nauczanie potrzebne jest silne przywództwo. Ale Papież sam Kościoła nie zmieni, nie zmieni go także Synod poświęcony młodym. Powraca więc idea Kościoła otwartego, z duszpasterzami, którzy będą przewodnikami dla młodych.
Przewodnik zaś to ktoś, kto nie tylko dobrze zna drogę, ale i towarzyszy w tej drodze.
Odpowiadając na pytania uczestników (dominowali długoletni czytelnicy „Tygodnika Powszechnego”, ale przyszli też młodsi), przypomniał mowę Franciszka do Kurii Rzymskiej z wyliczeniem 15 grzechów, „chorób kurialnych”, które są groźne dla każdego chrześcijanina. „Nie możesz prowadzić ludzi, jeśli ich nie kochasz, nie możesz chronić ludzi, jeśli nie chcesz im służyć” – cytował Jarosław Makowski Cornela Westa.

 

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.