Naród, religia, polityka, Belfast

O wykorzystywaniu religii do walki politycznej i o konsekwencjach konfliktu, budowaniu i burzeniu murów oraz życiu w Irlandii Północnej mówiła w bielskim Klubie „Tygodnika Powszechnego” Aleksandra Łojek- autorka książki „Belfast. 99 ścian pokoju”.Książka Aleksandry Łojek wydana w 2015 roku opowiada o życiu miasta po konflikcie. Formalnie rozwiązano go tzw. porozumieniem wielkopiątkowym w 1998 roku. Belfast jednak nadal żyje w cieniu Kłopotów, bo tak nazywa się tu wojnę domową między unionistami i republikanami w Irlandii Północnej. Skutki tamtych wydarzeń widoczne są w topografii miasta naznaczonego 99 ścianami pokoju (peace walls) – 7-metrowymi murami z siatką, z bramami zamykanymi na klucz, oddzielającymi społeczność katolików i protestantów, dziś chętnie oglądanymi przez turystów przybywających do Belfastu. Wspomnienia z czasów walki odciskają swe piętno w biografiach mieszkańców, nierzadko dotkniętych traumą: narkotyki, alkohol, samobójstwa są tu widocznym problemem. W wyniku wojny domowej co trzeci mieszkaniec miasta kogoś stracił.

Autorka książki zajmuje się mediacją międzykulturową. Jej unikalne kompetencje pozwalają poznać wiele ludzkich losów i zrozumieć, w jaki sposób można wyjść z konfliktu, a przynajmniej próbować. Zwykle niezawodnym sposobem jest wspólne działanie, tworzenie wspólnot połączonych jakimś celem. Próbuje się likwidować mury. Badania społeczne pokazały, że im dalej od muru, tym mniej nienawiści. Innym uniwersalnym wymiarem książki, o której mówiła Aleksandra Łojek, jest fatalne w skutkach wykorzystywanie religii do celów politycznych, nadużywanie autorytetu duchownych, polityczne ich zaangażowanie.

Na obraz dzisiejszej religijności Belfastu, o czym również mówiono na spotkaniu, wpływały także ujawnione skandale pedofilskie w Irlandii, w tym także w Irlandii Północnej, co przyniosło masowe odejścia ze wspólnot katolickich. Spotkanie z autorką reportażu z odległego Belfastu zakończyło się pełnymi obaw refleksjami nad konsekwencjami Brexitu, konsekwencjami dla pokoju w Irlandii Północnej oraz nad losem Kościoła Katolickiego opuszczanego przez zawiedzionych.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.