Opublikowano: 23 maja 2020 Autor: Paweł Stachowiak Comments: 0

O tym, jak bliski był Karolowi Wojtyle „Tygodnik Powszechny”, wiedzieliśmy wszyscy. Jednak dopiero dziś, sto lat po urodzinach Wojtyły, możemy przeczytać chyba najważniejszy dokument, który tę bliskość potwierdza. Ks. prof. Jacek Urban, dyrektor Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie, odnalazł i opublikował w swej książce: „Św. Jan Paweł II jako biskup krakowski. Wybrane zagadnienia” – tekst opracowany przez biskupa Wojtyłę pt. „Problem Tygodnika Powszechnego”.

Młody, zaledwie 42-letni krakowski sufragan, napisał na prośbę ówczesnego krakowskiego metropolity abp. Eugeniusza Baziaka pogłębioną analizę poglądów, publicystyki i miejsca w Kościele środowiska „Tygodnika Powszechnego” i „Znaku”. Była ona przeznaczona dla prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego i stanowiła reakcję na pojawiające się pośród biskupów i w niektórych środowiskach świeckich oskarżenia o to, iż „Tygodnik Powszechny” przestał być pismem katolickim.
Właśnie ten tekst był pretekstem do kolejnego spotkania z cyklu „Rozmów na 75-lecie”. Odbyło się ono 20 maja z udziałem ks. Adama Bonieckiego i red. Artura Sporniaka. Rozmowę poprowadził ks. prof. Andrzej Perzyński.

Wymiana myśli nie dotyczyła jedynie tekstu ówczesnego biskupa Wojtyły, ale także jego późniejszych związków z „Tygodnikiem Powszechnym”. Ks. Adam Boniecki mówił o nowatorskim i odważnym charakterze dokumentu, który może być nazwany „traktatem o roli laikatu w Kościele”. Pokazywał, jak rewolucyjna była aprobata Wojtyły dla uniwersalistycznej wizji Kościoła wyznawanej przez ludzi „Tygodnika Powszechnego”. Podkreślał, że Karol Wojtyła był jedynym hierarchą, który znał środowisko „Tygodnika Powszechnego” od wewnątrz.

Jak zawsze ks. Adam podzielił się wieloma osobistymi wspomnieniami, dzięki którym otrzymujemy, jakże bezcenną, perspektywę świadka i uczestnika. Punkt widzenia red. Artura Sporniaka był bardziej współczesny. Podjął refleksję krytyczną poświęconą problemowi klerykalizmu we współczesnym Kościele i zjawiskom, z którymi musimy się dziś skonfrontować. Podkreślał, że wizja miejsca laikatu w Kościele i roli dziennikarstwa w pismach katolickich, widoczna w poglądach Karola Wojtyły nie jest już wystarczająca. Stwierdził, że soborowa wizja hierarchiczności Kościoła i roli biskupów prowadzi ku strukturalnemu klerykalizmowi. Na tym tle wywiązała się ciekawa wymiana poglądów między ks. Bonieckim a red. Sporniakiem, która pokazała pewną różnicę zdań, np. w kwestii rozumienia hierarchiczności Kościoła i relacji między jego wymiarem instytucjonalnym i teologicznym.

Uczestnicy spotkania chętnie zabierali głos komentując, pytając i snując refleksje, jak zwykle a`propos i nie a`propos tematu.

Podsumowując: myśli Karola Wojtyły sprzed lat 60-u zachowują w wielu wymiarach aktualność. Laikat, powszechność Kościoła i autonomia twórczości artystycznej nadal pozostają wyzwaniem dla Kościoła, szczególnie w naszym kraju. Tezy zawarte w „Problemach Tygodnika Powszechnego” pokazują, że gdyby Karol Wojtyła pełnił swą biskupią posługę dziś, to zapewne byłby w awangardzie „otwartości”.

Zainteresowanym polecamy teksty działu Wiara zamieszczone w numerze 21/2020.

comments

Leave a Comment