Opublikowano: 22 lutego 2020 Autor: Michał Rychert Comments: 0

As-Salāmu `alaykum – Pokój nad Tobą. Dialog jest tym bardziej ciekawy im bardziej strony dialogu się różnią od siebie, a jednocześnie są siebie ciekawi, co więcej mają w sobie przekonanie, że mogą od siebie wzajemnie czegoś się nauczyć. W tym duchu 19 lutego przeżyliśmy spotkanie z imemem Hani Hraishem, które rozpoczęliśmy recytacją Koranu.

„W imię Boga Miłosiernego, Litościwego!
Chwała Bogu, Panu światów,
Miłosiernemu, Litościwemu,
Królowi Dnia Sądu.
Oto Ciebie czcimy i Ciebie prosimy o pomoc.
Prowadź nas drogą prostą,
Drogą tych, których obdarzyłeś dobrodziejstwami, nie zaś tych, na których jesteś zagniewany, i nie tych, którzy błądzą” (Koran, sura al-Fatiha – otwierająca).

We wprowadzeniu przedstawiono naukę Kościoła o islamie:
Kościół Katolicki po raz pierwszy w swojej historii w sposób oficjalny wypowiedział się o Jezusie Chrystusie i o islamie razem, a zatem w duchu dialogu w deklaracji Nostra aetate ogłoszonej w 1965 r. Sobór Watykański II naucza w niej: „Kościół spogląda z szacunkiem […] na muzułmanów oddających cześć jedynemu Bogu, żywemu i samoistnemu, miłosiernemu i wszechmocnemu, Stwórcy nieba i ziemi, Temu, który przemówił do ludzi. Jezusowi, którego nie uznają wprawdzie za Boga, oddają cześć, jako prorokowi i czczą Jego matkę Maryję, a nieraz pobożnie ją nawet wzywają. Ponadto oczekują dnia sądu, w którym Bóg będzie wymierzał sprawiedliwość wszystkim ludziom wskrzeszonym z martwych” (NA 3). Słowa te stały się osią zwrotu jaki dokonał się w Kościele i podstawą dalszego nauczania.

W 1985 r. miało miejsce wydarzenie epokowe we wzajemnych relacjach — podróż papieża do Maroka w ramach pielgrzymki po krajach Afryki północnej. Oto pierwszy raz w historii Papież przyjechał do kraju całkowicie niechrześcijańskiego. Co jest znamienne dokonało się to na zaproszenie władcy kraju, króla Hassana II, który był zarazem jednym z głównych religijnych przywódców islamu i trzydziestym piątym potomkiem Mahometa. Na wyraźne życzenie króla odbyło się spotkanie Papieża ze stutysięczną rzeszą młodzieży muzułmańskiej na stadionie w Casablance.

W przemówieniu papież najpierw przypomniał trudną przeszłość: „My, chrześcijanie i muzułmanie, na ogół źle się rozumieliśmy i w przeszłości występowaliśmy czasem przeciw sobie, a nawet wyczerpywaliśmy nasze siły w polemikach i w wojnach”.

Zwrócił uwagę na potrzebę spotkania. Mówił: „Dialog pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami jest dzisiaj więcej niż kiedykolwiek potrzebny. Wywodzi się on z naszej wierności wobec Boga i zakłada, że będziemy umieli rozpoznawać Boga przez wiarę i świadczyć o Nim słowem i uczynkami w świecie coraz bardziej zsekularyzowanym i ateistycznym”.

Papież wskazał również na to, co nas łączy: „Abraham jest dla nas tym samym wzorem wiary w Boga, poddania się Jego woli i ufności w Jego dobroć. Wierzymy w tego samego Boga, Boga jedynego, Boga Żyjącego, Boga, który stwarza świat i swoje stworzenia doprowadza do doskonałości”.

Mówił również o tym, co nas dzieli: „Najbardziej istotną różnicą jest oczywiście sposób, w jaki patrzymy na osobę i dzieło Jezusa z Nazaretu”.

6 maja 2001 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w dziejach odwiedził meczet, był to Wielki meczet Omajjadów w Damaszku. Przekroczenie progu domu modlitwy jest sam w sobie gestem niezwykle wymownym. W długim pontyfikale Jana Pawła II takich słów i gestów było bardzo wiele. Warto przytoczyć kilka znamiennych fraz z różnych wypowiedzi papieża: muzułmanie są „naszymi braćmi w wierze w jednego Boga”; muzułmanie i chrześcijanie są „sąsiednimi religiami”; „Kościół katolicki darzy wielkim szacunkiem wyznawców islamu”; i widzi w islamie „odbicie prawdy Chrystusa”.

Jan Paweł II swoje przemówienie do przywódców społeczności muzułmańskiej Senegalu (Dakar, 22 lutego 1992r.) zakończył modlitwą, która stała się również klamrą zamykającą nasze spotkanie z islamem.
„Boże nasz Stwórco,
Ty jesteś dobry, a Twoje miłosierdzie nie ma granic,
Ciebie wielbi całe stworzenie,
Boże, Ty dałeś nam wewnętrzne prawo, wedle, którego winniśmy żyć,
Pełniąc Twoją wolę spełniamy nasze zadanie.
Krocząc Twoimi ścieżkami zaznajemy pokoju duszy.
Tobie ofiarujemy nasze posłuszeństwo.
Prowadź nas we wszystkich dziełach, jakie podejmujemy tu na ziemi.
Uwolnij nas od złych skłonności, które odwracają nasze serca od Twojej woli.
Nie pozwól, abyśmy się od Ciebie oddalili.
Boże, Sędzio całej ludzkości, pomóż nam, abyśmy w dniu ostatecznym znaleźli się pośród Twoich wybranych.
Boże, dawco sprawiedliwości i pokoju, obdarz nas prawdziwą radością, autentyczną miłością i trwałą solidarnością między narodami. Napełnij nas po wszystkie czasy Twoimi darami. Amen!
Niech Bóg miłosierdzia, Bóg miłości, Bóg pokoju błogosławi każdego z was …!”

comments

Leave a Comment