„Silni w sojuszach” także w Konstytucji?

Podczas obchodów Narodowego Święta Trzeciego Maja usłyszeliśmy z ust Prezydenta RP Andrzeja Dudy stwierdzenie, że warto byłoby rozpocząć ogólnonarodową dyskusję na temat ujęcia w Konstytucji RP kwestii obecności Polski w Unii Europejskiej i NATO. Jednocześnie Prezydent Duda wyraził przekonanie, iż w Jego ocenie warto takie przepisy do polskiej ustawy zasadniczej wprowadzić. W ostatnim czasie podobne głosy padały ze strony m.in. Prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza czy wicepremiera Jarosława Gowina. Z uwagi na charakter tej rubryki z premedytacją pominę polityczno-wizerunkową analizę prezydenckiej deklaracji, od której to oceny żadne zachowanie polityka nie jest wolne. Skupię się natomiast na wstępnym rozważeniu takiego rozwiązania. Mam przy tym pełną świadomość, że właściwa analiza prawna zagadnienia mogłaby zostać przeprowadzona dopiero w oparciu o konkretne projekty aktów prawnych zmieniających Konstytucję. czytaj więcej…

Obalanie pomników = zawsze chuligaństwo?

Sporym echem w mediach odbiło się obalenie w nocy ze środy na czwartek gdańskiego pomnika prałata Henryka Jankowskiego. Ów incydent siłą rzeczy przeplata się z wypowiedziami osób, które po latach przyznają, że były ofiarami nadużyć seksualnych ze strony kapelana „Solidarności”. W tle można było usłyszeć również o „obywatelskim nieposłuszeństwie”, mającym uzasadniać akt obalenia pomnika pod osłoną nocy. Nie brakowało też komentarzy, że „każda rewolucja zaczyna się od obalania pomników”. czytaj więcej…

O śp. Biskupie Pieronku jako juryście

W obliczu takich wiadomości, jak wczorajsza, łatwo o tani patos, choćby niezamierzony. Tym trudniejsze jest uniknięcie przesadnie wzniosłych słów, gdy opuszcza nas człowiek autentycznie szlachetny i prawy, po ludzku mądry. Każda wypowiedź Tadeusza Pieronka – z uwagi na swą wyrazistość, ale i prostolinijność w najlepszym tego słowa znaczeniu, zmuszała – chcąc nie chcąc – do refleksji. Jego życiowa postawa (w tym jako biskupa) oraz osobowość wielokrotnie służyła jako argument w rozmaitych dysputach na temat polskiego Kościoła. Właściwie jako kontrargument, zwracający uwagę, że „Kościół, kler to też ludzie tacy, jak bp Tadeusz Pieronek”. czytaj więcej…

O polityce wyznaniowej w pierwszych latach Niepodległej słów kilka…

U progu uroczystych obchodów Stulecia Niepodległości warto poświęcić kilka słów tematyce niezbyt często eksponowanej w mediach głównego nurtu – polityce wyznaniowej II RP, w okresie pierwszych lat jej istnienia, w stosunku do Kościoła katolickiego. Być może spoglądając na regulacje prawne funkcjonujące u zarania Odrodzonej Rzeczypospolitej dostrzeżemy pewne analogie, być może skłonią nas one do refleksji nad tym, jak prawidłowo ułożyć „zdrowe” relacje państwa z Kościołem w nadchodzącym drugim wieku wolnej Rzeczypospolitej. Relacje z realnymi korzyściami dla każdej ze stron. czytaj więcej…