Historia

Historia klubów „Tygodnika Powszechnego” w obecnej postaci rozpoczyna się w 2007 roku, kiedy powstał  klub w Łodzi. Półtora roku później narodził się kolejny, tym razem w Poznaniu. Oba te wydarzenia inspirowane były charakterem i historią pisma. Można powiedzieć, że pierwowzór klubów w „Tygodniku” zrodził się już na początku lat 90-tych, kiedy to Redakcja „Tygodnika” zapoczątkowała cykl spotkań w różnych miejscach w Polsce, które odbywały się pod egidą klubową. I choć nie miało to bezpośredniego przełożenia na funkcjonowanie dzisiejszych klubów, to sam fakt tego wydarzenia, oraz przynajmniej w pewnej mierze podobna formuła powodują, że twórcy klubów chętnie przywołują tamtą ideę. Informacje o działalności klubowej z tamtych czasów możemy znaleźć w archiwum pisma:

22 listopada pierwsze spotkanie „Klubu Tygodnika Powszechnego”: w kapitularzu dominikanów dyskusja o „granicach krytyki Kościoła”, z udziałem Turowicza i ks. Tischnera. „Nie należy wszystkich głosów krytycznych z zewnątrz traktować jako ataku na Kościół, choć mogą one wynikać zarówno z niechęci czy nawet wrogości do Kościoła, jak i z nieufności czy podejrzliwości (…) Jeżeli natomiast chodzi o krytykę wewnętrzną, jej granice ustanawiają sami katolicy” – stwierdza Naczelny. W nrze 48 wywiad Naczelnego z abpem Muszyńskim po jego podróży do Kazachstanu. W nrze świątecznym artykuł z nadtytułem: „Bałkany – hańba Europy”. 

 

Klub „Tygodnika Powszechnego” w Łodzi.

Już kilkanaście osób skupia Klub Przyjaciół „Tygodnika Powszechnego”, który ukonstytuował się 13 czerwca 2007 r. w Łodzi. Tworzą go osoby z różnych środowisk – można śmiało powiedzieć, że działa ponad podziałami.

Na początek zorganizował debatę poświęconą nauczaniu Jana Pawła II w 20. rocznicę wizyty papieża-Polaka w Łodzi. Pierwsza część spotkania dotyczyła więc aktualności tego, co Jan Paweł II mówił wtedy na spotkaniu z włókniarkami w nieistniejących już zakładach „Uniontex”, druga – encyklik Jana Pawła II. W dyskusji wzięli udział: ks. Adam Boniecki, prof. Michał Seweryński – minister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Barbara Bogołębska – wiceprezes łódzkiego KIK, i ks. Andrzej Luter, a goście Klubu wypełnili trzystumiejscową aulę Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Rozmowę prowadził Łukasz Głowacki – radio VOX. Po wakacjach przystąpimy do realizacji projektu Fundacji Tygodnika Powszechnego pod nazwą „Co ty na to?”. Chodzi o stworzenie warunków do powszechnej debaty społecznej, w której dziś dominuje agresja i kwalifikowanie rozmówcy według klucza preferencji politycznych. Trzeba gromadzić ludzi słuchających argumentów i chętnych do – jak mawiał ks. Józef Tischner – uczenia się także od tych, z którymi pozostaje się w zasadniczym sporze. Niebawem w internecie pojawi się klubowa strona www.tygodnik.lodz.pl, która ma zawierać m.in. dźwiękowy zapis debaty oraz szczegółowe informacje o najbliższych zamierzeniach.

Łódzki klub otrzymał list od naczelnego „Tygodnika” o następującej treści:

„Tygodnik Powszechny” wita łódzki klub z radością i zapewnia bliską współpracę. Być może za Łodzią pójdą inni? Poznawajmy się, spotykajmy, dyskutujmy, rozmawiajmy – każdy klub „TP” może liczyć na nasze wsparcie.

Ks. Adam Boniecki

 

Klub „Tygodnika Powszechnego” w Poznaniu

Poznański Klub „Tygodnika Powszechnego” powstał w lutym 2009 roku z inicjatywy stałych czytelników krakowskiego pisma. Podstawowym celem działalności klubu jest popularyzacja pisma w Poznaniu i Wielkopolsce. Cel ten pragniemy realizować poprzez cykliczne spotkania, debaty, a także być może konferencje poświęcone „Tygodnikowi Powszechnemu” oraz ideom, które mu przyświecają. Pragniemy również ubogacać publikacje ukazujące się na łamach pisma dyskusjami na ich temat, zarówno na forum internetowym klubu, jak i podczas wspólnych dyskusji zamkniętych (spotkania dla członków klubu) i otwartych (podczas wspomnianych debat i konferencji).

„Tygodnik Powszechny” jako pismo z długoletnią historią i tradycją jest swoistą instytucją kulturalną, której środowisko tworzy kolejne już pokolenie redaktorów, dziennikarzy i czytelników z całej Polski. Chcemy, by klimat krakowskiej redakcji przy ulicy Wiślnej 12 mógł rozciągać się poza granice Królewskiego Miasta i przybył także do stolicy Wielkopolski. Tygodnikowe idee bowiem i wartości, z którymi w pełni się utożsamiamy, są naszym zdaniem warte krzewienia w różnych stronach ojczyzny. Dlatego pragniemy, by nasze skromne wsparcie pomogło „Tygodnikowi” funkcjonować i wychowywać kolejne pokolenia, tak jak to redakcja pisma czyniła przez kilkadziesiąt lat komunizmu. I czyni zapewne nadal, w wolnej Polsce.

Także klub poznański otrzymał specjalny list od ks. Adama Bonieckiego, z którego treścią zapoznać możecie się tutaj.

Ważnym elementem, który zmotywował do założenia klubu w Poznaniu był również List Stefana Wilkanowicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.