Opublikowano: 12 września 2020 Autor: ks. Andrzej Perzyński Comments: 0

EWANGELIARZ NIEDZIELNY, 13 września 2020

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA

Mt 18, 21-35


Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»

Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.

Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.

Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.

Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.

Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.

Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».

 

Pokusa używania dwóch miar, jednej dla siebie, drugiej dla innych, jest wciąż aktualna. Czytając dzisiejszą Ewangelię warto usłyszeć słowa prośby skierowanej przez sługę do króla: „miej cierpliwość nade mną”. Postawa króla rozliczającego się ze swymi sługami uczy wrażliwości na drugiego człowieka i jest wciąż aktualnym napomnieniem dla uczniów Jezusa.

Wychowawczą rolę tekstów biblijnych w niezrównany sposób ukazywał Roman Brandstaetter, który w jednym ze swoich utworów tak pisał:

„Biblio, ojczyzno moja, (…) Gdy ma się ku zachodowi

I z lipy przed moim domem opadają liście,

Siedzę nad Tobą,

Biblio,

I wywołuję z Twoich wersetów

Wszystkich najlepszych,

Którzy są dla mnie niedościgłym wzorem,

Wszystkich najpiękniejszych,

Których podziwiam,

Wszystkich szlachetnych,

Którym nie umiem dorównać,

Biblio,

Mówiąca do mnie głosem napomnienia

(…)

comments

Leave a Comment