Bravo: wyjść z logiki plemiennej wojny – postawa „Tygodnika Powszechnego” w roku wyborczym

Nikomu, kto czyta rubrykę poświęconą wydarzeniom w kraju lub felieton nie-tylko-kulinarny, nie trzeba red. Pawła Bravo przedstawiać. Może warto tylko wspomnieć, że swą działalność publiczną rozpoczął jako asystent rzecznika prasowego Solidarności przy Okrągłym Stole, by nabierając szlifów dziennikarskich w świecie radia i prasy, objąć stanowisko kierownika działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”. czytaj więcej…

Prywatyzacja wiary

Serdecznie zapraszamy wszystkich Klubowiczów, czytelników i sympatyków „Tygodnika Powszechnego” pragnących wymieniać swoje poglądy na ciekawe tematy na kolejne spotkanie w Kawiarence Klubu. Spotkanie nasze odbędzie się (jak poprzednio) w „Kawiarence Zamkowej”, w bezpośredniej bliskości Zameczku Piastowskiego w Gliwicach, we wtorek 5 marca o godzinie 17:00. czytaj więcej…

Kresowiacy na Śląsku” – spotkanie z Danutą Skalską

„Lwowska fala” to audycja Radia Katowice, która ocala od zapomnienia kresową tradycję i kulturę, lwowski humor i piosenkę, ale także prawdę o losach Polaków, tragicznie splecionych z wojną i okupacją na Ziemiach Wschodnich Rzeczypospolitej.” Co tydzień gromadzi przy radioodbiornikach swoich wielbicieli. Kim są? Za czym tęsknią? Kogo wspierają? Czy Śląsk stał się ich prawdziwą drugą Ojczyzną? czytaj więcej…

Sekrety Gliwic – spotkanie autorskie z Beatą i Pawłem Pomykalskimi

Beata i Paweł Pomykalscy są parą w życiu i pracy. Razem podróżują, piszą i fotografują. Na stałe współpracują z kilkoma wydawnictwami, z którymi wydają przewodniki krajoznawcze, głównie po Bałkanach i Włoszech oraz albumy – przede wszystkim o architekturze i ukochanym Górnym Śląsku. Mieszkają w Gliwicach, a ostatnią ich książką są „Sekrety Gliwic” wydane, jako kolejny tom bestsellerowej serii, przez Dom Wydawniczy Księży Młyn. czytaj więcej…

Demokratyczne państwo prawa – utopia czy rzeczywistość?

Wbrew powszechnemu przekonaniu osób niezwiązanych zawodowo z prawem, jego stanowieniem i realizacją, można stwierdzić, że nie istnieje jeden, uniwersalny, idealny model prawny, który wolny byłby od zagrożeń manipulacją i posądzeń o uległość wobec wpływów zewnętrznych. Modele dalsze lub bliższe domniemanemu ideałowi kształtowane były na przestrzeni wieków, a więc zmieniały się w czasie, tworzone były w różnych systemach politycznych, a także w państwach o odmiennych tradycjach prawniczych lub kulturowych. Szczególną pozycję w tych modelach zajmują sędziowie. Lęk przed ich władzą sprawia, że poszczególne modele bądź pozwalają na swobodne działanie sędziów w obrębie prawa – dużą swobodę interpretacyjną, bądź ściśle wiążą ich z literą obowiązujących kodeksów. Czy sędzia ma być „ślepym” egzekutorem prawa (a, co, jeśli prawo jest krzywdzące dla obywateli?), czy działać zgodnie ze skandynawską zasadą, według której „sądy nie mogą czynić niesprawiedliwości”? Czy sądy mają kierować się wyłącznie prawem, czy również narodową racją stanu, czy racją jakiejś wspólnoty? A może rację ma Immanuel Kant, mówiąc, że „jeśli sędzia chce wymierzać sprawiedliwość, powinien to czynić ze swej własnej kieszeni”. czytaj więcej…