Być jak Pasterz

a_lechowskiIV Niedziela Wielkanocna

J 10, 1-10.

Kościół stawia dzisiaj przed nami obraz Dobrego Pasterza, którym jest sam Chrystus. Jest On dla nas nie tylko przewodnikiem, ale i wzorem, do którego mamy się upodabniać. Wszak mamy być świętymi tak jak On jest świętym (por. Kpł 11, 44-45.)  

To, że naśladowanie Dobrego Pasterza nie jest rzeczą prostą wiemy nie tylko  z własnego doświadczenia, ale również z przestrogi Chrystusa, który przestrzega nas przed stawaniem się „złodziejem” i „rozbójnikiem”. Te ostre słowa nie są jakimś archaizmem kierowanym do pogan, czy innowierców. One są kierowane dzisiaj konkretnie do nas. Do mnie i do Ciebie. Nie ma zatem co się krzywić, wyszukiwać ukrytych spisków, czy też obruszać na jakąkolwiek krytykę naszego stanu i działania, ale należy spojrzeć w lustro by porównać się z ideałem. Spostrzec jak wiele nam do Niego brakuje i zastanowić się, co możemy czynić, aby za Nim – Chrystusem kroczyć, a nie przed nim wyznaczać prywatny „deptak”. Uważając się przy tym „za mądrzejszych od samego papieża…”

A Papież… On niewątpliwie nie pozostawia nam złudzeń i nieustannie przestrzega, przed wpatrywaniem się w  siebie, zamiast naszego Mistrza. Przed próżnością, karierowiczostwem i chciwością. Nie chodzi przy tym o wywołanie jakiegoś „świętego oburzenia”, które z Świętością dzieli tylko swą nazwę. Ale o to odważne spojrzenie na siebie w prawdzie. Wszak każdy z nas jest dla kogoś pasterzem, tak jak każdy z nas jest owcą, która powinna umieć rozpoznać głos Najwyższego Pasterza.

Może zresztą to właśnie owa umiejętność rozpoznania głosu jedynie Świętego Mistrza, jest w stanie uchronić nas od poczucia zgorszenia postawą niektórych najemników. Jak również daje nam siłę, aby konsekwentnie rezygnować z własnych wizji i korzyści, niejednokrotnie do bólu zapierając się siebie i upodabniać się do Pasterza, by stawać się Świętym tak jak On jest Święty.

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.