„Ludzie (tego samego?) Boga”

Chrześcijanie i muzułmanie stanowią łącznie sporo ponad połowę ludności ziemi. Bez przesady można więc powiedzieć, że od tego jak ułożą się stosunki między oboma wyznaniami zależą losy całej ludzkości. Świadomość tego jest dość niepokojąca, bo w chwili obecnej stosunki chrześcijańsko-muzułmańskie są, delikatnie mówiąc, napięte. Niektórzy, np. George Weigel, piszą wręcz o wojnie obu cywilizacji. Z jednej strony wiadomo, że wszyscy wywodzimy swoją wiarę od tego samego Abrahama, a wyznawcy islamu zapewniają, że są religią pokoju („Nie ma przymusu w religii” – mówi Koran 2, 256). Z drugiej strony obserwujemy przejawy skrajnej nietolerancji: oficjalny zakaz kultu chrześcijańskiego w niektórych krajach arabskich, prześladowania i masowe zabójstwa wyznawców Jezusa w wielu innych. czytaj więcej…

Spotkanie z o. Romkiem Janowskim, SVD

„Wszyscy powinniśmy być misjonarzami” – większość z nas zna to zalecenie, ale trudno je realizować bez bliższej wiedzy o tym czym misje są naprawdę. Dlatego tak cenne są bezpośrednie kontakty z prawdziwymi misjonarzami. Członkowie Klubu Przyjaciół TP (i wszyscy parafianie parafii Matki Boskiej Częstochowskiej) w ontaryjskim London mieli taką okazję, gdy odwiedził ich o. Romek Janowski, polski werbista od 25 lat pracujący w Zambii. czytaj więcej…

Sanktuaria włoskich prowincji Abruzji i Apulii – spotkanie

W hierarchicznej strukturze Kościoła Katolickiego jest też element dość spontaniczny – różnego rodzaju sanktuaria. Powstawały w różnych epokach historycznych, mają oficjalne placet Kościoła lub nie, przyciągają miliony wiernych rocznie, albo mają zasięg tylko lokalny. Często są to miejsca objawień – najczęściej Matki Bożej. Przedmiotem kultu są relikwie świętych, obrazy lub rzeźby. Najwięcej sanktuariów jest oczywiście tam, gdzie chrześcijaństwo jest zakorzenione najdłużej, czyli w zachodniej Europie. Jako przykład służyć mogą wschodnie prowincje Włoch: Abruzja i Apulia. Na odcinku mniej niż 200 km znaleźć tam można cztery zupełnie różne sanktuaria. Krótka wizyta w każdym z nich dostarczy mocnych dowodów na bogactwo kultury religijnej naszego Kościoła. czytaj więcej…

Misyjne refleksje z Zambii o. Romka Janowskiego SVD

Dla większości członków naszej zachodniej cywilizacji – bezpiecznej, zamożnej i wygodnej, czasem aż do do przesady – misje katolickie to egzotyka, podróże i poznawanie świata. Misjonarze jawią się nam czasem jako osoby poszukujące silnych wrażeń i przygód, pewnego rodzaju ekstremalnych turystów. Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że misjonarz to człowiek, który traktuje swoją wiarę radykalnie, rezygnuje z wielu udogodnień cywilizacyjnych, a jego praca to nieustanne zmaganie się z przeciwnościami natury, niezrozumieniem ludzi i kłopotami finansowymi. Misjonarz czasem przegrywa, a zdarza się, że za swoje zaangażowanie płaci cenę najwyższą – swoje życie. Polski Kościoł aktywnie w misjach uczestniczy: w chwili obecnej w wielu krajach świata pracuje ok. 2500 polskich misjonarzy, z czego najwięcej (ok. 900) na „klasycznym” terenie misyjnym, czyli w Afryce. czytaj więcej…