Posted on: 29 maja 2015 Posted by: Redakcja Comments: 0

„Kto ratuje jedno życie…

Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli z gorącą prośbą o poparcie apelu Miriam Shaded, polskiej Syryjki, o przyjęcie w naszej Ojczyźnie 300 rodzin chrześcijan z Syrii. Ludzie ci są w sytuacji krytycznej  – po czterech latach wojny i prześladowań, w stałym zagrożeniu życia przez bojówki islamskie. Błagają nas, także chrześcijan, o wyciągnięcie do nich pomocnej ręki, o przyjęcie, w imię polskiej gościnności, którą się tak szczycimy, pod swój dach. Pani Shaded założyła fundację „Estera”, która zgromadziła pieniądze na pobyt 300 rodzin w Polsce. Prosi o pomoc w sprowadzeniu ich do naszego kraju, o usunięcie przeszkód prawno-wizowych.

O pomoc w tej sprawie zwracają się biskupi syryjscy, niedawno zaś uczynił to również papież Franciszek mówiąc: „Wszyscy powinni kontynuować duchową pielgrzymkę intensywnej modlitwy, konkretnego udziału oraz namacalnej pomocy, aby bronić i chronić naszych braci i siostry prześladowanych, wypędzonych, zabijanych, ścinanych, tylko z tego powodu, że są chrześcijanami. […] Niech wspólnota międzynarodowa nie będzie niemym i obojętnym świadkiem w obliczu tej niedopuszczalnej zbrodni, stanowiącej niepokojące odejście od najbardziej podstawowych praw człowieka.”

W tym właśnie duchu apelujemy do władz naszego państwa o szybką i pozbawioną biurokratycznej opieszałości reakcję. Niech zbędne formalności nie przesłonią naglącej potrzeby ratowania życia naszych bliźnich!

Nade wszystko zaś prosimy nasz Kościół,  Jego Pasterzy i wiernych, o  żywą reakcję na „prośbę o miłosierdzie” prześladowanych syryjskich chrześcijan, o poruszenie serc, o własny przykład, który mógłby się stać wzorem postępowania w duchu chrześcijańskiej, a zatem głęboko ludzkiej, solidarności z naszymi cierpiącymi siostrami i braćmi.

Nie bądźmy obojętni na tragedię naszych braci, wszyscy pomyślmy, jak im pomóc!”

Kluby „Tygodnika Powszechnego”

comments

Leave a Comment