Proszę o cierpliwość

Dziesięć dni temu wyszłam ze szpitala, powoli wracam do formy. Wciąż jednak nie mogę potwierdzić żadnego zaproszenia ani zająć się komentowaniem wydarzeń. Proszę o cierpliwość. Sprawy, które mnie obchodzą – jak choćby pytanie zawarte w temacie dyskusji, która odbyła się 1 października podczas ogólnopolskiego zjazdu Klubów „Tygodnika Powszechnego”: „Co nam więcej »