Rzucajmy słowa na wiatr

XII NIEDZIELA ZWYKŁA
Mt 10, 26-33

Jezus powiedział do swoich apostołów:
«Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie». Czytaj dalej

Biedni Polacy?

Gdy w roku 1987 Jan Błoński pisał: „Myślę, że w naszym stosunku do żydowsko-polskiej przeszłości winniśmy przestać się bronić, usprawiedliwiać, targować. Podkreślać, czego nie mogliśmy zrobić za okupacji czy dawniej. Zrzucać winę na uwarunkowania polityczne, społeczne, ekonomiczne. Powiedzieć najpierw: tak, jesteśmy winni” temat stosunków polsko-żydowskich nie zajmował ważnego miejsca w polsko-polskich debatach. Można posunąć się jeszcze dalej i stwierdzić, że wraz z opuszczeniem Polski w roku 1968 przez ostatnich Żydów, nikt już nie zastanawiał się nad ich miejscem w społeczeństwie polskim. Jeszcze wówczas nie dojrzeliśmy do tego, by zadać sobie pytanie, jak „zniknięcie” z przestrzeni Polski 10% jej społeczeństwa wpłynęło na życie w kraju. Czytaj dalej