Żegnając ks. MM

tu-i-teraz600

W niedzielę 15 stycznia zmarł w Krakowie, w wieku 93 lat, ks. Mieczysław Maliński. Telefon z tą informacją otrzymałam godzinę po jego odejściu, a zawdzięczam go autorce jednej z najlepszych o nim książek, poświęconej pierwszym latom kapłaństwa ks. MM. To on, jako katecheta licealistów w Rabce-Zdroju, w połowie lat 50. zaprosił do wygłoszenia rekolekcji dla młodzieży ks. Karola Wojtyłę (opisała je w książce „Rekolekcje rabczańskie ks. Karola Wojtyły” ich uczestniczka, Ewa Owsiany; rzecz ukazała się w Wydawnictwie M w 2013 roku). I tak to wszystko się zaczęło. czytaj więcej

Miłość ofiarna jest

perzynski_a(J 1,29-34)
Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi. Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym.

początku publicznej działalności Jezusa Jan Chrzciciel, nazywając Go Barankiem Bożym, obwieszcza jedną z istotnych prawd o Jego misji – Jezus jest niewinną ofiarą. Ale Jezus nigdy nie mówił o sobie, że jest Barankiem Bożym, ofiarą za nasze grzechy. Można powiedzieć – nigdy nam tego nie wypominał.  Miłość wyklucza wypominanie, choć miłość nie może istnieć bez ofiary. Nie lubimy tego słowa. Wolimy mówić dar np. dar z samego siebie. „Dar” podkreśla wolność, wielkoduszność, radość dawania. Ofiara kojarzy się z cierpieniem albo nawet z cierpiętnictwem. Wydaje się, że trudno pogodzić ofiarę i radość, bo w samym pojęciu ofiary kryje się pewna konieczność, jakby wymuszenie. Tym różnie się ona od daru, który ze swej natury jest spontaniczny. A jednak życie ma swoje konieczności i nie można się bez tego słowa i, co ważniejsze, bez rzeczywistości ofiary obejść. Trzeba więc uczyć się ofiary radosnej, wielkodusznej, bezinteresownej, dokładnie tak samo, jak trzeba się uczyć radosnego i wielkodusznego życia.

Boże spraw, by myśli moje zwróciły się ku Tobie.
Przy Tobie jest światło, nie zapomnisz o mnie.
Przy Tobie jest pomoc, przy Tobie cierpliwość.
Ja dróg Twoich nie rozumiem.
Ty jednak drogę dla mnie znasz.
Amen.

(Modlitwa Dietricha Bonhoeffera)

Czego uczy nas Zygmunt Bauman

bauman

Zygmunt Bauman należał do wąskiego grona polskich intelektualistów, których książki nie tylko znajdowały się na półkach bibliotek uniwersyteckich całego świata, lecz także były z uwagą czytane i komentowane. Urodzony w 1925 roku w Poznaniu socjolog ponowoczesności zmarł 9 stycznia w wieku 91 lat. czytaj więcej

Homilia ojca Salija

tu-i-teraz600

Wczoraj, w Niedzielę Chrztu Pańskiego, która kończyła okres Bożego Narodzenia w Kościele katolickim, podczas radiowej mszy świętej transmitowanej z kościoła p.w. Św. Krzyża w Warszawie, homilię wygłaszał ojciec Jacek Salij OP. Na jego słowa nie zwrócił najmniejszej uwagi żaden z polityków ani komentatorów, z zapałem przeżuwających tego dnia każdą plotkę. Może zauważono je na łamach gazet lub na portalach internetowych? Proszę o informację, gdzie mogę znaleźć ostatnie pięć minut homilii ojca Jacka poświęcone sytuacji w Polsce, a zawierające cytat z Norwida i ostrzeżenie, które powinno zabrzmieć głośniej, niż jakiekolwiek inne komunikaty. Należy je zachować i odczytywać co dzień. czytaj więcej

Usłyszałeś głos Boga?

Uroczystość Objawienia Pańskiego – „Trzech Króli”bartek_rajewski
I CZYTANIE: Iz 60,1-6. II CZYTANIE: Ef 3,2-3a.5-6. EWANGELIA: Mt 2,1-12.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon . Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela. Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny. czytaj więcej