By: Barbara Niedźwiedzka | 25 października 2020
Świat rozsnuwa się nam w rękach. Zmory wychodzą z szarych zakamarków. Zdzierane zasłony odsłaniają odrażające nagości. A przecież nie jest tak, że świat jest tylko brzydki, ani że jest tylko oszustwem, ani że ma być tylko walką. Musimy przetrwać ten czas. Może to jest czas brania wielkiego cywilizacyjnego zakrętu? Może...