Angelus

ANGELUS_logoJury Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus” ogłosiło listę 14 książek zakwalifikowanych do półfinału tegorocznego konkursu. W podstawowej warstwie wszystkie one realizują ideę Mitteleuropy; w humanistyce terminu odsyłającego do mitologii miejsca, przestrzeni drogiej i bliskiej sercu, odzyskiwanej i zaklinanej dzięki strzępom pamięci własnej bądź zapośredniczonej w cudzych losach, na tyle istotnej, ważnej, kulturowo nośnej, że nie zastygającej w skamielinie czasu minionego, ale wskrzeszanej i mającej swoje kontinuum w opowieści. W szczególnej odmianie opowieści, która historię uczłowiecza, tak że najmniejszy nawet wymiar istnienia, choćby marny i nieistotny przy rozdaniach kart możnych tego świata, w rzeczywistości nie ma w sobie nic z daremności, znany z zasłyszenia i przekazywany z pokolenia na pokolenie, w tym łańcuchu życia okruch, skrawek, jedno słowo, szept nawet przetrwa. Księga szeptów; Usypać góry. Historie z Polesia; Listy i powietrze. Opowiadania pograniczne; Mała Zagłada; Medgidia, miasto u kresuMoże Esteraczytaj więcej

Katolicy i Biblia

tu-i-teraz600

Jan Turnau, czyli zasłużony Jonasz, autor rubryki „Arka Noego” z „Gazety Wyborczej”, pisze w najnowszym wydaniu „Magazynu Świątecznego” („GW” z 20–21 sierpnia 2016) o ekumenicznym przekładzie Nowego Testamentu, jakie się ukazało w rzymskokatolickim Wydawnictwie M. Tłumacze wywodzą się z jedenastu kościołów chrześcijańskich. W tekście „Ekumenii polskiej przypadki” Jan Turnau wspomina pierwszą tego rodzaju inicjatywę sprzed lat, w której brał udział jako językoznawca. Uczonym biblistom ten ważny wysiłek ekumeniczny – jeden z tych, które realizują naszą modlitwę mszalną: „(…) i doprowadź nas do pełnej jedności…” – jest oczywiście dobrze od dawna znany. Ile jednak wie i ma prawo wiedzieć zwykły wierny? Czy weźmie do ręki nowy przekład i czy sobie z nim poradzi? czytaj więcej

Przez wertepy do nieba

jola_elkanŁk 13, 22-24

Jezus nauczając szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy.
Raz ktoś Go zapytał: «Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?».
On rzekł do nich: «Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: „Panie, otwórz nam”; lecz On wam odpowie: „Nie wiem, skąd jesteście”. Wtedy zaczniecie mówić: „Przecież jadaliśmy i piliśmy z tobą, i na ulicach naszych nauczałeś”.
Lecz On rzecze: „Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości”. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym.
Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi». czytaj więcej

Pułapki entuzjazmu

tu-i-teraz600

Sama nie wiem, czy „Warszawianka 1831”, pieśń powstania listopadowego, jak powiedział pan prezydent podczas defilady wojskowej w dniu święta Wojska Polskiego, była rzeczywiście śpiewana przez żołnierzy podczas bitwy podwarszawskiej w 1920 roku, kiedy ważyły się losy Europy. Dlaczego tekst o „dniu krwi i chwały”, który „oby dniem wskrzeszenia był”, zrodzony pod zaborami, miałby nieść tamtą najgłębszą prawdę? I czy da się odtworzyć, co naprawdę śpiewano na polu bitewnym, a nie w rzewnych wspominkach? One bowiem, dzięki muzyce i słowom, przemieniają ostateczną grozę w łączący wszystkich czuły i patetyczny symbol. Patrzyłam na towarzyszących defiladzie ojców rodzin, z kilkuletnimi dziećmi na ramionach, z gorącym życzeniem, by nigdy ani nie chcieli, ani nie musieli przenosić swojego entuzjazmu z symbolu w rzeczywistość. Bo my w Wilnie wszystko to braliśmy i jeszcze pamiętamy. Sprzed wojny i z czasu wojny. I pamiętają to, żyjący dotąd, powstańcy warszawscy.

Dusza czy ciało?

bartek_rajewskiUroczystość Wniebowzięcia NMP
15 sierpnia 2016 roku
EWANGELIA: Łk 1,39-56. I CZYTANIE: 1 Krn 15,3-4.15-16;16,1-2. II CZYTANIE: 1 Kor 15,54-57.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki. czytaj więcej